Przeczytaj więcej o mnie

Cześć!

Mam na imię Magda i jestem dietetykiem. Skończyłam dietetykę na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Swoją przygodę ze zdrowym odżywianiem zaczęłam bardzo niezdrowo- od zaburzeń odżywiania. Być może to właśnie sprawiło, że tak bardzo chcę robić to co robię. Wiem dokładnie jak to jest nie mieć kontroli nad tym co i ile się je. Wiem też jak to jest widzieć w swoim ciele tylko to, co złe. Dlatego przede wszystkim chcę pomagać w budowaniu zdrowej relacji z jedzeniem nie tylko na czas współpracy, ale na całe życie.

Dietetyka

Interesuję się przede wszystkim dietoterapią zaburzeń hormonalnych, chorób autoimmunologicznych, żywieniem kobiet w ciąży, karmiących oraz bilansowaniem diet roślinnych. Ukończyłam szkolenie z psychodietetyki. W ostatnim czasie szczególnie interesuje mnie również tematyka mikrobiomu jelitowego oraz chorób przewodu pokarmowego, takich jak zespół jelita drażliwego czy celiakia. Należę do Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej oraz Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia. Swoją wiedzę staram się cały czas poszerzać na konferencjach i rzetelnych szkoleniach, a ponadto działam w SKN Żywienia Klinicznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

 

Dietetyka jest nie tylko moim planem na życie zawodowe, szczerze mówiąc wypełnia prawie całą moją codzienność. Bardziej od gotowania, lubię tylko jeść : ) Prywatnie od 4 lat jestem wegetarianką. Staram się propagować dietę bazującą na roślinach, czyli taką, której produkty roślinne są podstawą, a nie dodatkiem do obiadu. Obiecałam sobie, że nie będę nikomu zaglądać do talerza – ale chętnie pokazuję swój (zapraszam na mój profil na Instagramie).

Joga

Ze wszystkich aktywności fizycznych, których próbowałam, najdłużej została ze mną joga, którą od ponad 2 lat praktykuję kilka razy w tygodniu. Jestem idealnym przykładem na to, że prędzej czy później porzucamy aktywność, której nie lubimy wykonywać. Nienawidzę gier zespołowych, nigdy nie lubiłam lekcji wf-u. Kiedyś trochę tańczyłam, swego czasu dużo biegałam, później przerzuciłam się na ćwiczenia siłowe. Joga została ze mną do dzisiaj prawdopodobnie dlatego, że pomogła mi odzyskać świadomość własnego ciała wtedy, kiedy najbardziej tego potrzebowałam. I tego właśnie uczę swoich podopiecznych – najzdrowszą i najlepszą aktywnością jest po prostu ta, którą będziemy regularnie wykonywać.

Minimalizm

Od dłuższego czasu interesuję się wpływem działalności człowieka na środowisko i zmiany klimatu. Coraz bardziej zaczęłam też zauważać otaczający nas konsumpcjonizm i jego bezsensowność. Na swoim Instagramie staram się motywować do bardziej ekologicznego stylu życia, nie marnowania żywności i ograniczania liczby otaczających nas przedmiotów. Uważam, że dbanie o planetę jest w pewien sposób obowiązkiem każdego z nas. A wpływ na środowisko i klimat wiąże się przecież między innymi z tym, co trafia na nasze talerze : )

To na razie tyle na mój temat. W razie jakichkolwiek pytań albo chęci współpracy żywieniowej, odsyłam do zakładki współpraca.